informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
informacje z dnia: 08.03.10
![]() Berlińska policja nadal poszukuje czterech rabusiów, którzy napadli na turniej pokerowy w hotelu Grand Hyatt w stolicy Niemiec. Główny trop to ślad DNA na torbie z pieniędzmi, wyrwanej jednemu ze złodziei przez ochroniarza. Napastnicy skradli kilkaset tysięcy euro. wiadomosci.wp.pl Zobacz oryginalną treść |
Ponad trzy tysiące ludzi przyszło na wernisaż wystawy Early Years przygotowanej przez warszawskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej w berlińskiej galerii Kunstwerke. Warszawa prezentuje się tu jako miasto sztuki obiecanej - z rozmachem i polotem.Zobacz oryginalną treść |
| Berek Joselewicz miał odczarowywać trend pokazywania Żydów jako bezwolne ofiary. Przedstawił ich jednak znów jako ofiary - choć romantyczne, polskie. Zobacz oryginalną treść |
| OFF się przeprowadza, Węgorzewo zamienia w Seven, Jarocin obchodzi 30. urodziny, a Open'er tradycyjnie sypie gwiazdami Zobacz oryginalną treść |
| Salony fryzjerskie są w każdym mieście. Ale gdzie najlepiej strzygą? Oczywiście salon fryzjerski warszawa będzie najlepszym rozwiązaniem. Piękne fryzury tylko w stolicy! Zobacz oryginalną treść |
Dlaczego izraelski Liban Samuela Maoza wygrał ostatni festiwal w Wenecji i łódzki Camerimage?Zobacz oryginalną treść |
- Jeśli wróciłeś z dwiema rękami i nogami, nie miałeś prawa czuć się ofiarą. Mówiono nam: Byliście na wojnie? My przeszliśmy przez obóz koncentracyjny!- mówi izraelski reżyser Samuel Maoz, laureat Złotego Lwa w Wenecji. Jego Liban od dziś w kinachZobacz oryginalną treść |
Alicja w krainie czarów Tima Burtona to fantazyjna wariacja na temat powieści Lewisa Carrolla. Uzupełniają się w niej dwa szaleństwa: to angielskiego pisarza i to amerykańskiego reżysera.Zobacz oryginalną treść |
Poznaliśmy się z Timem jakieś dwadzieścia lat temu przy Edwardzie Nożycorękim - to cud, że się nie zniechęcił i wciąż chciał mnie później zatrudniać. Był taki moment, że uważano mnie za truciznę box office'ów - nikt nie wierzył, że film z moim udziałem może się sprzedać. Tim upierał się, kłócił z producentami i stawiał na swoim - na szczęście minęło parę lat i kłócić się już o mnie nie musi.Zobacz oryginalną treść |
| reż. Rainer Werner Fassbinder, RFN, 1980, dystr. Epelpol Zobacz oryginalną treść |
| reż. Rune Denstad Langlo, dystr. Gutek Film Zobacz oryginalną treść |
| reż. Wim Wenders, dystr. Gutek Film Zobacz oryginalną treść |
| dystr. Galapagos Zobacz oryginalną treść |
| E. Benjamin Skinner, przeł. Jacek Konieczny, Znak, Kraków Zobacz oryginalną treść |
| reż. John Madden, USA, 2008, dystr. ITI Zobacz oryginalną treść |
| Tomasz Tomaszewski koi rany Górnego Śląska. Podsuwa Ślązakom swoje zdjęcia i mówi: zobaczcie, jacy jesteście piękni. I dobrzy Zobacz oryginalną treść |
znalezionych: 11465, strona 1 z 765
<<< - 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 - >>>


Ponad trzy tysiące ludzi przyszło na wernisaż wystawy Early Years przygotowanej przez warszawskie Muzeum Sztuki Nowoczesnej w berlińskiej galerii Kunstwerke. Warszawa prezentuje się tu jako miasto sztuki obiecanej - z rozmachem i polotem.
Dlaczego izraelski Liban Samuela Maoza wygrał ostatni festiwal w Wenecji i łódzki Camerimage?
- Jeśli wróciłeś z dwiema rękami i nogami, nie miałeś prawa czuć się ofiarą. Mówiono nam: Byliście na wojnie? My przeszliśmy przez obóz koncentracyjny!- mówi izraelski reżyser Samuel Maoz, laureat Złotego Lwa w Wenecji. Jego Liban od dziś w kinach
Alicja w krainie czarów Tima Burtona to fantazyjna wariacja na temat powieści Lewisa Carrolla. Uzupełniają się w niej dwa szaleństwa: to angielskiego pisarza i to amerykańskiego reżysera.
Poznaliśmy się z Timem jakieś dwadzieścia lat temu przy Edwardzie Nożycorękim - to cud, że się nie zniechęcił i wciąż chciał mnie później zatrudniać. Był taki moment, że uważano mnie za truciznę box office'ów - nikt nie wierzył, że film z moim udziałem może się sprzedać. Tim upierał się, kłócił z producentami i stawiał na swoim - na szczęście minęło parę lat i kłócić się już o mnie nie musi.